Jesteś tutaj    /   Do czytania dzieciom    /   Czytam i polecam    /   Olivia    Drukuj
POLECAMY

 

Nowości

Przewodnika po Dobrych Książkach
 

Tomasz Samojlik/ Adam Wajrak

Las nieumarły


Clementine Beauvais

   Pasztety do boju


 

Grzegorz Kasdepke

Bodzio i pulpet


Ian Falconer " Olivia"

 

Jeśli macie w domu trzy- lub czteroletnią pyzatą córcię, która marzy o karierze baletnicy, jeśli jak nikt zna się ona na malarstwie (zwłaszcza ściennym…), jeśli swe zainteresowanie modą łączy ona umiejętnie ze stanowczością i żelazną konsekwencją w poszukiwaniach odpowiedniego stroju (zwłaszcza rano, gdy wszyscy się spieszą) – pokochacie Olivię z całego serca.
Olivia to dziarska świnka-dziewczynka, którą poznajemy dzięki książeczce, a zwłaszcza znakomitym ilustracjom Iana Falconera, amerykańskiego ilustratora i projektanta kostiumów dla Covent Garden, Royal Opera House, New York City Ballet i wielu innych szacownych przybytków całkiem wysokiej kultury. Nic dziwnego, że jego bohaterka jest świnką rezolutną i „ma liczne talenty”, którymi potrafi zmęczyć dorosłych, a niejednokrotnie – samą siebie. Olivia mieszka z mamą, tatą, bratem, psem Perrym i kotem Edwinem. Jej mały-wielki świat poznajemy za pośrednictwem krótkich, zwięzłych zdań, a każdy, komu z taką domową Olivią przyszło obcować, doceni lapidarną trafność obserwacji i odautorskiego komentarza do poczynań świnki, jak np. wówczas, gdy układana do snu „oczywiście wcale nie jest śpiąca”, lub gdy „zwykle przymierza wszystko co ma w szafie”. Skąd my to przecież wszystko znamy…?
Świat Olivii jest światem poukładanym, bezpiecznym, z kochającymi rodzicami i właściwymi proporcjami pomiędzy swobodą zostawioną dziecku, a wyznaczanymi mu granicami. Olivia spędza czas bawiąc się z mamą i bratem na plaży, chodzi z nimi do muzeum (ma tam nawet swój ulubiony obraz), przed snem zaś celebruje rytuał wieczornego czytania książeczek. Jej temperament, ciekawość świata i natychmiast wprowadzana w czyn wiara we własne możliwości z pewnością nieraz przyprawiają rodziców o ból głowy, jest to jednak cena, którą płacą z mądrym zrozumieniem dla potrzeb i emocji rozwijającego się  małego stworzenia. „Czasami mnie męczysz – mówi mama Olivii – ale i tak cię kocham”.
Olivia jest świnką niezwykłą, świadomą własnej wartości, pełną trudnej do okiełznania energii. Zdrowy dziecięcy rozsądek idzie u niej w parze z marzycielstwem i artystycznym zacięciem. Jest z pewnością postacią jedyną w swoim rodzaju, oryginalną i niepodrabialną. Ale to przecież tak, jak każde z naszych dzieci, prawda...?


Ewa Krukowska, mama Pawełka i Oli

 

Polecamy

 

 

 

 

 




 

 

 

 

 

Czytam mojemu dziecku
Najważniejsze powody, dla których czytam mojemu dziecku to: (można wybrać trzy odpowiedzi)





Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Projekt zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt graficzny strony: Anita Głowińska; wykonanie: InforpolNET