Jesteś tutaj    /   Do czytania dzieciom    /   Czytam i polecam    /    Pompon w rodzinie Fisiów     Drukuj
POLECAMY

 

Nowości

Przewodnika po Dobrych Książkach
 

Tomasz Samojlik/ Adam Wajrak

Las nieumarły


Clementine Beauvais

   Pasztety do boju


 

Grzegorz Kasdepke

Bodzio i pulpet


Joanna Olech " Pompon w rodzinie Fisiów "

 

Autor: Joanna Olech

Wydawnictwo: Znak

Kraków 2007

 

 

 

 

 

„Pompon w rodzinie Fisiów”  Joanny Olech to niebanalna historia pewnej zwyczajnej rodziny, której przytrafia się coś niezwykłego. Pewnego dnia mianowicie pojawia się niespodziewanie jej nowy członek – smok, przez dzieci nazwany Pomponem. Absorbuje on swoją osobą uwagę wszystkich – początkowo tylko dzieci, które go znalazły i próbują ukryć przed rodzicami; potem również rodziców, z których każde znajduje w smoku partnera do swoich ulubionych rozrywek; a na końcu całej Polski, która poprzez sensacyjne doniesienia zaspakaja swoją wiedzę o smokach (celebrytach).

Ale bycie rodziną dla takiego Skarbu, to nic prostego: „…Pompon to  niezłe ziółko. Trudno będzie go wychować na porządnego smoka, bo niby skąd mamy wiedzieć, jak się do tego zabrać?...Trafił nam się smok dresiarz, nie ma co…” Trzeba mieć mnóstwo cierpliwości i wyrozumiałości dla tak inteligentnej bestii. Ale przecież wszyscy rodzice o tym  wiedzą…

 Wydaje mi się, że życie Pompona w rodzinie Fisiów to kwintesencja szczęśliwego dzieciństwa. Smok jest akceptowany i kochany z „całym dobrodziejstwem inwentarza”. Nikt nie pyta skąd się wziął taki zielony i ziejący ogniem, nikt nie kwestionuje jego upodobań kulinarnych, nikt nie ogranicza jego pędu ku wiedzy. Dużo jest mu wybaczane, choć swoje błędy musi naprawiać sam.

W tej książeczce nie ma zbędnych słów – jest ona pozbawiona opisów, które mogą nużyć młodego czytelnika czy słuchacza. O tym, gdzie dzieje się ta historia dowiadujemy się poprzez akcję i również akcja i zachowanie malują nam poszczególnych bohaterów książeczki. Wszystko jest spójne i jedno wynika z drugiego, przy czym jest okraszone humorem i satyrycznymi odniesieniami do rzeczywistości.

Z całą pewnością nie jest to pozycja o wydźwięku moralizatorskim czy wychowawczym. Ale jest to opowieść o kochającej się i akceptującej rodzinie, w której rzeczywistość przeplata się z baśnią, która jest pełna ciepła i humoru. Nie znuży młodego odbiorcy, a wręcz przeciwnie – może przybędzie jeszcze jeden miłośnik domowych smoków.

Ania Deutsch 

Polecamy

 

 

 

 

 




 

 

 

 

 

Czytam mojemu dziecku
Najważniejsze powody, dla których czytam mojemu dziecku to: (można wybrać trzy odpowiedzi)





Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Projekt zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt graficzny strony: Anita Głowińska; wykonanie: InforpolNET