Jesteś tutaj    /   Do czytania dzieciom    /   Ponadczasowe, niezapomniane    /   Klementyna lubi kolor czerwony    Drukuj
POLECAMY

 

Nowości

Przewodnika po Dobrych Książkach
 

Tomasz Samojlik/ Adam Wajrak

Las nieumarły


Clementine Beauvais

   Pasztety do boju


 

Grzegorz Kasdepke

Bodzio i pulpet


Krystyna Boglar " Klementyna lubi kolor czerwony"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wakacyjna Wieś Aniołkowo. Domek na skraju lasu. Czasy sprzed tabletów, smart fonów,  Facebooka. Oczywiście, dorośli zawsze znajdą jakieś wyjście z sytuacji. A co mają robić dzieci? I to u schyłku wakacji?

 Przeżyć wspaniałą przygodę detektywistyczną. I to z dreszczykiem!

 Jest noc, burza, wieje wiatr. A w lesie zaginęła Klementyn! Należy ją jak najszybciej odnaleźć!

Mimo takiego rozwoju sytuacji Krystyna Boglar nie buduje napięcia grozy czy strachu. Umiejętnie za to wzbudza w małych odbiorcach ciekawość: gdzie jest (i kim jest!)  Klementyna? Kto się zgubił, a kto się odnalazł w nocnym lesie? Co będzie dalej?

Cała przygoda zilustrowana jest przez Bohdana Butenko, oczywiście ulubionym kolorem Klementyny – czerwonym. Uroczo wyglądają mieszkańcy Aniołkowa, którzy chodzą spać z kurami (czyż nie tak mogą wyobrażać to sobie dzieci?), a Asia wygląda bezpiecznie, gdy podobna do żołędzia ukryła się w dziupli, żeby poczuć się ….bezpiecznie.

Choć Klementyna lubi kolor czerwony została napisana w 1970 roku (w poprzednim wieku!), nie ma w niej nowych technologii, komunikacja opiera się na liniach telefonicznych (które często ulegają awarii), a nogi myje się w balii,  to kiedy czytałam tę książeczkę mojemu synowi nie odbierał jej jako anachronizm. Wręcz przeciwnie – nie zwracał na to wszystko uwagi zafascynowany przygodami  dzieci, tym jak może wyglądać burzliwa noc w lesie.

Podwójną przyjemność sprawiło mi czytanie Klementyny. Po pierwsze przypomniałam sobie moją lekturę z dzieciństw. A po drugie ucieszyło mnie to, że podoba się ona również mojemu synowi.

Książeczka została wydana w serii Mistrzowie Ilustracji przez wydawnictwo Dwie Siostry. Przecież duet Boglar- Butenko to mistrzowie (nie tylko ilustracji). I zawsze kojarzyć mi się będą z uroczymi: Guciem i Cezarem („-Guciu, zrozumiałeś coś? – Nic a nic!!”).

Anna Deutsch

 

Krystyna Boglar „Klementyna lubi kolor czerwony”. Opracowanie graficzne Bohdan Butenko. Wydawnictwo Dwie Siostry , Warszawa 2006.

 

Polecamy

 

 

 

 

 




 

 

 

 

 

Czytam mojemu dziecku
Najważniejsze powody, dla których czytam mojemu dziecku to: (można wybrać trzy odpowiedzi)





Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Projekt zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt graficzny strony: Anita Głowińska; wykonanie: InforpolNET