Jesteś tutaj    /   Do czytania dzieciom    /   Ponadczasowe, niezapomniane    /   Odmieniec    Drukuj
POLECAMY

 

Nowości

Przewodnika po Dobrych Książkach
 

Tomasz Samojlik/ Adam Wajrak

Las nieumarły


Clementine Beauvais

   Pasztety do boju


 

Grzegorz Kasdepke

Bodzio i pulpet


Fred Bodsworth "Odmieniec"


Książka, 
która na długo zapada w serce

 

Ulubioną książką moich „zielonych lat” stał się podarunek od ówczesnej sympatii, a dziś męża – „Odmieniec” kanadyjskiego autora Freda Bodswortha. Romantycznej dziewczynie powieść ta dawała nadzieję na bezinteresowną miłość i bezwarunkowe przywiązanie, cechujące jeden z gatunków dzikich gęsi (berniklę bladolicą). Chciałam wierzyć, że mój chłopak też będzie wierny, choć przedstawiony dla kontrastu w powieści człowiek nie wypada dobrze.

Może to dziwne, że nie pamiętałam autora, za to doskonale wryły mi się w pamięć liczne epizody z tej powieści, która silnym piętnem odcisnęła się na moim sercu i umyśle. Ale chyba tak to już jest, że aby przeżyć metamorfozę (również tę pod wpływem lektury), najpierw samemu trzeba być na to gotowym. Zdarza się przecież, że ta sama książka nie rusza nas zupełnie, gdy ją czytamy jako dwudziestolatki, a w okolicach trzydziestki otwiera nam zupełnie nowe horyzonty i wyjaśnia wiele spraw. Ważne są nasze przeżycia, doświadczenia, odczuwane właśnie emocje, bo i książka musi trafić na swój czas... Przypomina mi się w tym miejscu takie zdanie: Nauka przychodzi do ucznia wtedy, gdy ten jest na to gotowy.

Gdybym mogła polecić książkę, która potrafi zmienić życie, to byłby to „Odmieniec”. Nastrojowa opowieść o gąsiorze bernikli białolicej, który wskutek zbiegu okoliczności zostaje zaniesiony przez wiatr aż do Kanady i łączy się w parę z gęsią innego gatunku, będzie podpowiedzią, pobudzającym wstrząsem dla wielu młodych ludzi. Uroczemu wątkowi ptasiego uczucia towarzyszy równoległa historia dwojga ludzi, Indianki i białego.

Właśnie miłość i wierność czynią nas ludźmi. Młodzi ludzie chcieliby trwać w wierności, a nie zawsze umieją... O potrzebie stałości, cierpliwości czy wierności nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Bez wierności nie sposób myśleć o udanym związku małżeńskim. Nie uda się wytrwać w powołaniu dotyczącym wykonywanego zawodu. Nie stworzy się przyjaźni rodzącej zaufanie. Coraz częściej jednak podaje się w wątpliwość sens bycia wiernym do końca. Wierność jawi się jako rzeczywistość nieludzka. W prawdziwej miłości nie ma lęku. Problem leży w nas, w towarzyszącym nam przekonaniu o naszej pozornej doskonałości i nieskazitelności. Lęk wobec wytrwania w naszych powołaniach życiowych zostaje usunięty przez wciąż nowe doświadczenie miłości.

Fascynującą fabułę „Odmieńca” warto interpretować mówiąc o samotności, przyjaźni, pięknie. Niesamowite, ale dzięki opisanym w powieści zjawiskom budzi się plan wycieczki do Szwecji, by spełnić czytelnicze marzenia kontaktu z berniklami. Ta książka na długo zapada w serce. Przeczytałam ją wiele lat temu i do tej pory często o niej myślę. Takiej lektury nie da się zapomnieć. Jest w niej coś pięknego, niebanalnego i prawdziwego. Szczerze polecę ją swym córkom, gdy otworzą się na kontakty z chłopcami.

Zasługuje na wznowienie i dużo więcej rozgłosu.

 

Małgorzata Knafel
 

Ostatnia modyfikacja: 2012-11-15
Polecamy

 

 

 

 

 




 

 

 

 

 

Czytam mojemu dziecku
Najważniejsze powody, dla których czytam mojemu dziecku to: (można wybrać trzy odpowiedzi)





Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Projekt zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt graficzny strony: Anita Głowińska; wykonanie: InforpolNET